sobota, 25 maja 2013


Rozdział 6


  Magda zmieniła się. To wszystko przerosło ją, brakowało jej ciepła, które dawał jej Paweł. Nie miała już takich relacji z rodzicami jak wcześniej, teraz ciągle się kłócili. Nie umieli jej zrozumieć tylko mieli pretensje. Jedynym rozwiązaniem problemów był dla niej alkohol i narkotyki... Każdy dzień zaczynała wstrzyknięciem herioiny... a kończyła piciem. Do szkoły już też nie chodziła dawnych znajomych zmieniła na narkomanów. Narkotyki stały się dla niej całym światem, nic się dla niej już nie liczyło. Co innego jej zostało po tym jak wszyscy się od niej odwrócili. Nawet Marta już do niej nie dzwoni, nie ma dla niej czasu. wszystko się zniszczyło. Dawne szczęśliwe życie znikło. 


  Dzień zaczęła jak zwykle, wstrzyknęła here i wyszła z domu. Wałęsała się bocznymi ścieżkami, mówiąc sama do siebie. Zaczęła lubić takie życie, nikt ja o nic nie pytał i nie narzekał.Tego dnia podjęła decyzje nad odebraniem sobie życia. Sądziła że to jedyne dla niej rozwiązanie. Nie musiała by dalej cierpieć i myśleć o tym że straciła wszystko. Kupiła leki nasenne i natychmiast poszła do domu. Zamknęła się w pokoju zażyła  opakowanie popijając wódką. Natychmiast straciła przytomność...

  Znalazła  ją matka i natychmiast zadzwoniła  po pogotowie. Dziewczyna ledwo żywa dojechała  do szpitała, lekarze  nie dawali  jej jakikolwiek szans  na przeżycie. Rodzice Magdy nie wiedzieli co o tym myśleć, zastanawiali się dlaczego ona to zrobiła.. Nie zauważyli jak bardzo zmieniła  się ich córka. Nie wiedzieli  że cierpi,w sumie nigdy nie interesowały ich potrzeby córki.Teraz zostało  im czekanie na cud.

2 komentarze:

  1. Zgłosiłam cię do Libster Award. Więcej dowiesz się tutaj : http://miedzy-miloscia-a-tesknota-czesc-1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. nominowalam cie do Liebster Blog Award informacje znajdziesz na moim blogu http://ajednakistnieje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń